Aktualności

Wysokie zarobki dla pracowników IT to nie wszystko

28.02.2017

Pracownicy IT są drugą, zaraz po członkach zarządów, najbardziej zadowoloną z pracy grupą zawodową w Polsce. Jak wynika z najnowszego raportu firmy Sedlak & Sedlak, satysfakcję z życia zawodowego deklaruje około 52 proc. informatyków w odniesieniu do 33 proc. ogółu Polaków. Utrzymujący się stale na wysokim poziomie deficyt kadr z obszaru technologii informacyjnych motywuje pracodawców, by różnymi sposobami pozyskać i utrzymać najlepszych specjalistów. Często jednak podejmowane działania są nieefektywne i nie dotyczą tych potrzeb, które dla pracowników IT są najważniejsze.

Obszar technologii informacyjnych stanowi jedną z najlepiej opłacanych grup zawodowych w Polsce. W oparciu o dane opublikowane w portalu wynagrodzenia.pl, w 2016 r. mediana wynagrodzeń podstawowych specjalistów zatrudnionych w branży IT wynosiła 6 625 zł brutto. Specjaliści na stanowiskach eksperckich zarabiali średnio od 9 500 do 13 250 zł. Dodatkową wartość stanowią jeszcze liczne premie i benefity. Poza tradycyjnymi świadczeniami pozapłacowymi, takimi jak szkolenia zawodowe, kursy językowe czy karty sportowo-rekreacyjne, w firmach z branży IT coraz częściej można spotkać m.in. wydzielone miejsca zabaw i relaksu, gabinety masażu czy tematyczne stołówki. Wszystko z powodu niewystarczającej ilości specjalistów na rynku.

Wszystko kręci się wokół IT. Zawody programisty, serwisanta, administratora danych czy projektanta interfejsów to są profesje przyszłości. Oprogramowanie zmienia nasz świat i ułatwia nam życie, jest potrzebne w pralkach, komputerach i telefonach. Potrzebne są osoby, które umieją je tworzyć. Tymczasem tych specjalistów z zawodów przyszłości bardzo brakuje – mówi Maciej Oleksy, prezes zarządu szkoły programowania Kodilla.com.

Zadowolony nie oznacza lojalniejszy!

Przeprowadzone badania mające na celu wskazać poziom satysfakcji zawodowej Polaków („Satysfakcja zawodowa Polaków 2016”) wskazują, że pomimo ogromnych nakładów ponoszonych przez firmy na zatrudnienie i utrzymanie specjalistów IT, informatycy deklarują podobny stopień zaangażowania w pracę, jak inni pracownicy. Wyższe od średniej krajowej zadowolenie z sytuacji zawodowej nie przekłada się o dziwo również na mniejszą chęć zmiany pracy niż u pozostałych przebadanych pracowników.

– Pracodawcy, walcząc o specjalistów z obszaru IT i próbując zatrzymać ich w firmach, przez ostatnie lata skupiali się przede wszystkim na aspektach finansowych. Tymczasem potrzeby tej grupy zawodowej są o wiele bardziej wysublimowane i zróżnicowane – twierdzi Rafał Niedziński, IT & Telecom Manager w Relyon Recruitment & IT Services, jednej z najdynamiczniej rozwijających się polskich firm rekrutujących pracowników z obszaru technologii informacyjnych. – Dla wielu programistów ważna jest nie tylko firma, w której będą pracować, ale również projekty, które zostaną im przydzielone. To niezwykle ambitna grupa zawodowa, która ma potrzebę ciągłej nauki, samodoskonalenia, a także rozwoju zawodowego. Ponadto specjaliści IT oczekują dużej swobody w działaniu, elastycznego czasu pracy i możliwości zdalnego wykonywania swoich zadań . Chcą wprowadzać w życie własne pomysły i je udoskonalać, rozwijać posiadane umiejętności, poznawać nowe technologie, w tym często współuczestniczyć i wpływać na dobór stoku technologicznego oraz pracy w metodykach zwinnych.  Jeśli nie będą mieli takich możliwości w miejscu zatrudnienia, zaczną szukać nowej pracy i nie zatrzymają ich ani atrakcyjne zarobki, ani szeroki pakiet benefitów – dodaje Rafał Niedziński.

Motywacja w cenie

Jak wynika z raportu Sedlak & Sedlak, najważniejszym powodem, dla którego specjaliści IT zmieniają pracę, są niezadowalające możliwości rozwoju zawodowego. Według Rafała Niedzińskiego z Relyon Recruitment & IT Services, szansę na trwałe związanie specjalisty IT z firmą może zwiększyć prawidłowe zarządzanie oczekiwaniami pracowników, w tym także rozpoznawanie ich jeszcze na etapie rekrutacji.

Sami pracodawcy, zdając sobie sprawę z deficytów specjalistów na rynku, nieraz próbują za wszelką cenę pozyskać kandydata, zachęcając go atrakcyjnym wynagrodzeniem czy benefitami. Nie zwracają przy tym uwagi na prawdziwe motywacje do pracy. Często okazuje się, że taki pracownik odchodzi z firmy, kiedy trafi mu się np. atrakcyjniejsza finansowo oferta. Zupełnie inaczej postępują rekruterzy z wiodących firm świadczących pośrednictwo na rynku pracy, którzy skupiają się na realnych potrzebach kandydatów, dociekają, czy zależy im na pieniądzach, ambitnych projektach, autonomii w pracy czy szybkim awansie. Mając tę wiedzę, mogą dopasować ze sobą oczekiwania zarówno po stronie kandydata, jak i pracodawcy. To często skutkuje efektywną i długofalową współpracą – dodaje Rafał Niedziński.

AUTOR:
Rafał Niedziński
IT & Telecom Manager
Relyon Recruitment & IT Services
r.niedzinski@relyon.pl