Aktualności

Polacy stają się coraz mniej lojalni wobec pracodawców

25.11.2016

W ciągu ostatniego półrocza aż 26 proc. pracujących Polaków zmieniło miejsce zatrudnienia – wynika z raportu „Monitor Rynku Pracy”. Pod tym względem w Europie wyprzedza nas jedynie Wielka Brytania. Duża rotacja na rynku pracy oznacza dla firm coraz większe koszty związane z realizacją procesów rekrutacyjnych oraz utrzymaniem kadr.

Problemy pracodawców rosną

Rekordowo niskie bezrobocie rejestrowane (8,2 proc.), a także wzrost płac o 5 proc. w skali roku to dobra informacja dla pracowników. Pomimo tych pozytywów pracodawcy mają coraz większe trudności z rekrutacją i zatrzymaniem pracowników w firmach. Badanie Millward Brown wskazuje, że 33,9% firm komunikuje problemy ze znalezieniem osób o odpowiednich kwalifikacjach, a ¾ pracodawców obawia się, że nie będzie w stanie utrzymać obecnej kadry. To generuje coraz większe koszty po stronie firm.

– Koszty pozyskiwania nowych pracowników systematycznie rosną, wydłużają się też procesy rekrutacyjne. Minęły już czasy, kiedy pracodawcy zamieszczali w mediach oferty pracy i mogli liczyć na wysoki odsetek odpowiedzi od kandydatów o odpowiednich kwalifikacjach. Dziś praktycznie 90 proc. nadsyłanych CV jest nietrafionych. Poszukiwanie pracowników spełniających wymagania danego stanowiska to jak płukanie złota w rzece – trzeba przerzucić naprawdę dużo żwiru, żeby znaleźć cenny kruszec. Ci, którzy mają kwalifikacje poszukiwane na rynku, zazwyczaj mają też już pracę – twierdzi Konrad Królikowski, Associate Manager w Relyon Recruitment & IT Services, jednej z czołowych polskich firm rekrutacyjnych.

Jak wynika z badania SARATOGA Human Capital Benchmarking, wydatki związane z pozyskaniem nowego pracownika na przestrzeni czterech lat wzrosły o 40 proc. Średni koszt rekrutacji to 2640 zł. W przypadku firm produkcyjnych wzrasta on nawet do 4300 zł. Dlatego coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na zlecanie rekrutacji wyspecjalizowanym firmom zewnętrznym.

Młodzi niezdecydowani

Niekorzystnym czynnikiem dla polskich pracodawców jest również job-hopping, czyli częste zmienianie przez pracowników miejsca zatrudnienia. To szczególnie domena Millenialsów, czyli osób urodzonych pomiędzy 1980 a 1994 rokiem, z dyplomem wyższej uczelni, pewnością siebie oraz doskonałą znajomością nowoczesnych technologii. Od pracodawców oczekują zapewnienia równowagi pomiędzy pracą a sferą prywatną, możliwości rozwoju i pozapłacowych benefitów. Według badania Instytutu Gallupa 60 proc. przedstawicieli pokolenia Y przyznaje, że u obecnego pracodawcy popracują jeszcze tylko rok.

Rotacja, nawet na najniższych stanowiskach to dla pracodawców dodatkowy koszt. Z raportu opublikowanego przez Human Capital Institute wynika, że nowo zatrudniona osoba przez pierwsze 3 miesiące kosztuje organizację wartość równą trzem miesiącom swojej późniejszej pracy.

Coraz większym wyzwaniem, przed którym stoją polscy pracodawcy jest utrzymanie posiadanych pracowników. Trwałe związanie kadr z firmą to mniejsze nakłady finansowe na realizację procesów rekrutacyjnych i wdrażanie nowych osób. Koszty rekrutacji to bowiem nie tylko koszty bezpośrednie i często pomijane przez pracodawców koszty pośrednie, ale też koszty alternatywne, czyli to, czego nie zrobił pracownik, który zajmował się rekrutacją – dodaje Konrad Królikowski z Relyon Recruitment & IT Services.

 

AUTORZY:
Konrad Królikowski
Associate Manager w Relyon Recruitment & IT Services
k.krolikowski@relyon.pl